Naszą podróż przez osiem wieków obecności dominikanów we Wrocławiu warto rozpocząć od postaci szczególnej – założyciela i pierwszego przeora wrocławskiego konwentu, błogosławionego Czesława.
Do Wrocławia przybył w 1225 roku. Początkowo głosił kazania w kościele św. Marcina na Ostrowie Tumskim. Zaledwie rok później, po objęciu przez dominikanów kościoła św. Wojciecha, został mianowany pierwszym przeorem nowo utworzonego konwentu. W latach 1233–1236 pełnił funkcję prowincjała dominikanów polskich, przebywając głównie w Krakowie. Po zakończeniu urzędowania powrócił do Wrocławia, gdzie spędził ostatnie lata życia. Zmarł 15 lipca 1242 roku.
Już niedługo po jego śmierci zaczął kształtować się lokalny kult bł. Czesława. Najstarsze jego ślady odnajdujemy w kazaniu Peregryna z Opola na dzień św. Dominika (2. ćw. XIV w.) oraz w „Żywocie św. Jacka” autorstwa lektora Stanisława (2. poł. XIV w.).
Bł. Czesław, którego późniejsza tradycja zakonna uznała za brata św. Jacka i powiązała z możnym śląskim rodem Odrowążów, urodził się około 1180 roku. Niewiele wiadomo o jego życiu przed wstąpieniem do zakonu. Przypuszcza się, że pełnił funkcję kanonika krakowskiego i należał do bliskiego otoczenia biskupa krakowskiego Iwona Odrowąża.
Towarzyszył mu w podróży do Rzymu w 1219 roku. To właśnie tam, w Wiecznym Mieście, miał być świadkiem cudu wskrzeszenia Napoleona – bratanka kardynała Stefana z Fossanovy – dokonanego za sprawą św. Dominika. Wydarzenie to, według tradycji, miało skłonić Czesława do wstąpienia w szeregi nowo powstałego zakonu dominikańskiego.
Spośród licznych cudów przypisywanych bł. Czesławowi w późniejszych żywotach i przekazach legendarnych, szczególne miejsce zajmuje opowieść o obronie Wrocławia przed najazdem mongolskim w 1241 roku. Według tradycji, utrwalonej i spopularyzowanej przez Jana Długosza, podczas oblężenia zamku wrocławskiego bł. Czesław modlił się o ocalenie miasta. Wówczas nad zamkiem miała ukazać się ognista kolumna (łac. columna ignea), która przeraziła Tatarów i zmusiła ich do odstąpienia od oblężenia. Dominikańskie teksty liturgiczne z drugiej połowy XIV wieku wspominają z kolei o ognistej kuli (łac. globus igneus), która na trwałe stała się osobistym atrybutem błogosławionego.
Legenda o cudownym ocaleniu miasta stała się fundamentem dla uznania bł. Czesława za szczególnego obrońcę i patrona Wrocławia w czasach nowożytnych. W 1963 roku papież Paweł VI oficjalnie ogłosił go patronem miasta.